W branży budowlanej jedno jest pewne – bezpieczeństwo pożarowe to temat, którego nie da się ominąć ani potraktować pobieżnie. Zwłaszcza, gdy w grę wchodzą hale przemysłowe – obiekty, w których pracują nie tylko maszyny, ale przede wszystkim ludzie.
Każdy błąd w projekcie może kosztować nie tylko miliony złotych, ale też życie. Właśnie dlatego projektowanie stref pożarowych w halach przemysłowych jest tak kluczowe.
Nie chodzi tylko o spełnienie przepisów – choć i te są coraz bardziej rygorystyczne. Chodzi o to, by stworzyć obiekt odporny na ryzyko, gotowy na sytuacje kryzysowe, ale jednocześnie funkcjonalny i efektywny kosztowo. W tym artykule pokażemy Ci, jak podejść do tematu profesjonalnie – bezpiecznie i z głową.
Klasy odporności ogniowych natomiast to system klasyfikacji budynków (lub ich części stanowiących strefy pożarowe) określający, jak długo dany obiekt lub jego elementy są w stanie wytrzymać działanie ognia. Klasy odporności pożarowej budynku, oznaczone literami od A (najwyższa) do E (najniższa), informują o wymaganiach dotyczących nośności ogniowej, szczelności ogniowej i izolacyjności ogniowej elementów konstrukcyjnych.
Strefa pożarowa to wydzielona przegrodami część budynku, która ma powstrzymać ogień w obrębie swojego zasięgu na określony czas – od 30 do nawet 240 minut. To kluczowy element pasywnego bezpieczeństwa pożarowego, który pozwala na skuteczną ewakuację ludzi, ochronę majątku i ułatwia działania ratowniczo-gaśnicze. W obiektach przemysłowych – dużych, często wypełnionych maszynami i materiałami łatwopalnymi – znaczenie stref pożarowych rośnie jeszcze bardziej.
Odpowiedni podział na odrębne strefy pożarowe jest nie tylko wymogiem formalnym, ale i realnym zabezpieczeniem przed skutkami pożaru. Dobrze zaprojektowane strefy i dopuszczalne odległości mogą zminimalizować szkody, uratować sprzęt i skrócić czas przestoju produkcji do minimum.
Elementy oddzielenia przeciwpożarowego, czyli każda przegroda wydzielająca strefę musi spełniać konkretne wymagania w zakresie odporności ogniowej. Kluczowe są trzy parametry: nośność ogniowa (oznaczana jako R), szczelność ogniowa (E) oraz izolacyjność (I). Oznaczenia typu REI 120 oznaczają, że przegroda zachowa swoje właściwości przez 120 minut – nie zawali się, nie przepuści ognia ani ciepła. W halach przemysłowych, gdzie pożar może rozwinąć się błyskawicznie, te parametry muszą być dobrze dobrane do realnych warunków użytkowania.
Warto też pamiętać, że drzwi, bramy i okna mają zazwyczaj niższą odporność – zwykle połowę tej, jaką musi mieć przegroda. Ich odpowiedni dobór i rozmieszczenie mają więc duże znaczenie dla szczelności całej strefy.
Podział obiektów na kategorie PM (produkcyjno-magazynowe) i ZL (zagrożenie ludzi) ma duży wpływ na sposób wyznaczania stref pożarowych. W halach przemysłowych (PM), które często nie są przeznaczone do stałego przebywania ludzi, przepisy pozwalają na większą elastyczność. W odpowiednich warunkach – na przykład przy zastosowaniu oddymiania i systemu tryskaczowego – możliwe jest nawet zaprojektowanie nieograniczonej powierzchni pojedynczej strefy pożarowej, jeśli budynek jest jednokondygnacyjny i ma niską wysokość.
W obiektach ZL, szczególnie wysokich, sytuacja wygląda inaczej. Tu ograniczenia są znacznie surowsze. Maksymalne dopuszczalne powierzchnie stref to od 2 000 do 10 000 m², a dla kondygnacji podziemnych – nawet o połowę mniej. Projektant musi tu działać w bardzo konkretnych ramach, uwzględniając zarówno geometrię budynku, jak i jego funkcję.
Chociaż przepisy wyznaczają górne limity dopuszczalnych powierzchni stref pożarowych, dają też możliwość ich powiększenia – i to znacznie. Jeśli zastosujesz w hali przemysłowej tryskacze przeciwpożarowe, możesz powiększyć powierzchnię stref pożarowych aż o 100%. Jeśli dodasz do tego system oddymiania, zyskasz kolejne 50%. W przypadku jednokondygnacyjnego budynku PM, który nie jest garażem, przy zastosowaniu tryskaczy i oddymiania możemy stworzyć strefę pożarową o nieograniczonej powierzchni. To ogromna różnica, która przekłada się na konkretne oszczędności: mniej przegród, więcej powierzchni użytkowej i większa swoboda funkcjonalna hali.
Tego typu rozwiązania mają również dodatkowe zalety: obniżają kategorię pożarową budynku, zmniejszają wymagania wobec konstrukcji i materiałów, a w wielu przypadkach ułatwiają negocjacje z ubezpieczycielem.
Przy projektowaniu stref pożarowych w halach przemysłowych trzeba wziąć pod uwagę wiele czynników. Oprócz samych przegród istotne są również elementy otworowe – bramy, drzwi, okna – które muszą być odpowiednio klasyfikowane i rozmieszczone. Maksymalna powierzchnia otworów w ścianach to 15% powierzchni ścian oddzielenia przeciwpożarowego, a w stropach – tylko 0,5%.
Równie istotne są dostępy do wody oraz dróg pożarowych i ewakuacyjnych, czyli tras z jednej strefy pożarowej do drugiej. W przypadku hal PM dopuszczalne długości wynoszą od 75 do 100 metrów, ale mogą być wydłużone, jeśli zastosowano oddymianie lub tryskacze. Dla obiektów ZL ten dystans jest krótszy – maksymalnie 40 metrów (i trzeba w tym uwzględnić realną długość biegów schodowych). Wysokość pomieszczenia również wpływa na dopuszczalne długości ewakuacji – przy wysokości powyżej 5 metrów można uzyskać dodatkowe metry „gratis”.
Nie można też zapominać o wymaganej liczbie wyjść. W halach o wysokim obciążeniu ogniowym i łącznej powierzchni powyżej 300 m² (Warunki Techniczne §232 ust. 1 pkt 2 i ust. 2) powinny być minimum dwa niezależne wyjścia z każdej strefy.
Każde rozwiązanie techniczne ma swoją cenę – i nie ma się co oszukiwać, że bezpieczeństwo pożarowe to najtańszy element budynku. Ale to też ten, na którym nie warto oszczędzać. Na szczęście, przy dobrze zaplanowanej strefie pożarowej, możliwe jest zbalansowanie kosztów z funkcjonalnością.
Inwestorzy budujący hale „pod najem” najczęściej decydują się na pełen pakiet zabezpieczeń – tryskacze, oddymianie i przegródki z klasą REI. To rozwiązanie uniwersalne, które zwiększa wartość nieruchomości i spełnia wymagania większości przyszłych najemców. Z kolei inwestorzy działający we własnym zakresie czasem decydują się na kompromisy – np. tylko oddymianie – które obniżają koszty, ale nadal pozwalają zwiększyć strefy i zapewnić bezpieczeństwo pracownikom.
Ubezpieczyciele coraz częściej wymagają nie tylko zgodności z przepisami, ale również ponadstandardowych rozwiązań zabezpieczających. To znaczy, że hala zgodna z „minimum” może nie otrzymać korzystnej oferty lub w ogóle nie zostać objęta polisą. Z kolei obiekt wyposażony w systemy oddymiania, tryskacze przeciwpożarowe i zaprojektowany zgodnie z zasadami nowoczesnych stref pożarowych – jest traktowany jako obiekt niskiego ryzyka.
To przekłada się bezpośrednio na niższe składki, ale też na lepsze warunki likwidacji szkód w razie problemów. Wniosek jest prosty: inwestycja w zabezpieczenia to inwestycja w spokój.
Strefy pożarowe w halach przemysłowych to fundament bezpiecznego i nowoczesnego projektowania. Reguluje je rozporządzenie ministra infrastruktury. Ich właściwe zaplanowanie pozwala zredukować ryzyko, zwiększyć powierzchnię użytkową hali, obniżyć koszty budowy i eksploatacji, a przede wszystkim – chronić życie i zdrowie ludzi oraz mienie o ogromnej wartości. Jednocześnie wymagania określone w przepisach, jakim powinny odpowiadać budynki, dotyczą nie tylko ochrony przeciwpożarowej, ale także zabezpieczeń przed dymem.
Warto pamiętać, że każda inwestycja to inna historia. Nie istnieje jedno idealne rozwiązanie – dlatego tak ważna jest współpraca z partnerem, który zna realia inwestorskie, zna przepisy i potrafi dostosować projekt do celów biznesowych inwestora.
W C&S CONSTRUCTION łączymy wiedzę inżynieryjną dotyczącą konstrukcji budynków, doświadczenie wykonawcze i zrozumienie dla potrzeb naszych klientów. Projektujemy hale, które nie tylko spełniają przepisy i przechodzą inspekcję Państwowej Straży Pożarnej – ale przede wszystkim są funkcjonalne, bezpieczne i opłacalne.
Jeśli planujesz budowę lub modernizację hali, odezwij się do nas. Doradzimy w sprawie warunków technicznych, ochrony przeciwpożarowej budynków wielokondygnacyjnych i parterowych, zaprojektujemy i zrealizujemy projekt, który po prostu działa. Skontaktuj się z nami – razem zbudujemy coś, co przetrwa próbę ognia.
Jeśli masz pytania dotyczące budowy hali przemysłowej, skontaktuj się z nami.
KONTAKT