
Budowa hali przemysłowej rzadko sprowadza się wyłącznie do realizacji gotowego projektu. W praktyce jest to proces podejmowania wielu decyzji, które wpływają nie tylko na koszt inwestycji, ale również na funkcjonalność obiektu przez kolejne lata. Dobry projekt powinien rozwijać się razem z biznesem inwestora, odpowiadając na jego aktualne i przyszłe potrzeby.
Tak wyglądała współpraca z RAVEX Group – globalną firmą działającą w branży e-commerce. Inwestor zgłosił się do nas z gotowym projektem budowlanym oraz działką przeznaczoną pod realizację nowego centrum logistycznego. Szybko okazało się jednak, że największym wyzwaniem nie będzie sama budowa, lecz przeanalizowanie całej inwestycji od początku i podjęcie szeregu decyzji, które pozwolą stworzyć obiekt znacznie lepiej dopasowany do specyfiki działalności firmy.
Inwestor potrzebował partnera, a nie tylko wykonawcy
RAVEX Group prowadzi sprzedaż produktów pod wieloma markami na rynkach całego świata. W ofercie znajdują się między innymi drobny sprzęt AGD, akcesoria kuchenne, noże czy termosy sprzedawane pod marką Kamille. Dynamiczny rozwój firmy sprawił, że dotychczasowa infrastruktura przestała odpowiadać potrzebom przedsiębiorstwa, a naturalnym krokiem stała się budowa własnego centrum logistycznego.
Specyfika działalności inwestora miała jednak ogromny wpływ na sposób prowadzenia całego procesu. Właściciel firmy dużą część roku spędza poza Polską, podróżując między Chinami, Turcją, Rumunią i innymi krajami, w których rozwija swoją działalność. Oznaczało to, że nie mógł na bieżąco uczestniczyć we wszystkich spotkaniach projektowych ani nadzorować inwestycji osobiście. Potrzebował wykonawcy, który przejmie odpowiedzialność za prowadzenie całego procesu i będzie partnerem zdolnym samodzielnie proponować najlepsze rozwiązania.

Gotowy projekt nie zawsze jest dobrym punktem wyjścia
Już podczas pierwszych rozmów okazało się, że zakupiona przez inwestora działka obejmowała również gotowy projekt budowlany. Na pierwszy rzut oka mogło się wydawać, że pozwoli to znacząco skrócić przygotowanie inwestycji, jednak szczegółowa analiza dokumentacji pokazała coś zupełnie innego.
Projekt został opracowany kilka lat wcześniej pod konkretną technologię wykonania hali z profili zimnogiętych i nie odpowiadał już ani współczesnym rozwiązaniom konstrukcyjnym, ani rzeczywistym potrzebom rozwijającego się przedsiębiorstwa. Zamiast realizować dokumentację pełną kompromisów, zdecydowaliśmy się przygotować projekt zamienny.
Sam proces projektowy również wymagał cierpliwości. Dopiero trzecia koncepcja architektoniczna w pełni odpowiadała oczekiwaniom inwestora. Co więcej, w trakcie prac zmieniały się również potrzeby firmy. Początkowo część biurowa miała liczyć około 300 m², jednak wraz z rozwojem koncepcji została powiększona do około 1000 m². Nie była to zmiana wynikająca wyłącznie z estetyki, lecz konsekwencja rozwoju przedsiębiorstwa i rozszerzenia funkcji, jakie nowy obiekt miał pełnić.
Jedna decyzja pozwoliła zaoszczędzić ponad milion złotych i odzyskać przestrzeń wokół hali
Jednym z największych wyzwań projektowych okazało się zagospodarowanie wód opadowych. Zgodnie z pierwotnym operatem wodnoprawnym hala miała zostać otoczona dwoma rozległymi rowami rozsączającymi biegnącymi wzdłuż obu dłuższych elewacji. Takie rozwiązanie nie tylko znacząco ograniczało możliwości zagospodarowania działki, ale również generowało bardzo wysokie koszty wykonania.
Zamiast zaakceptować istniejące założenia, przeanalizowaliśmy dokumentację od podstaw. Po wykonaniu nowych obliczeń oraz przeprowadzeniu uzgodnień z odpowiednimi instytucjami udało się zmienić operat wodnoprawny i całkowicie odejść od pierwotnej koncepcji.
W efekcie dwa kosztowne rowy zostały zastąpione jednym znacznie mniejszym zbiornikiem retencyjnym. Rozwiązanie to pozwoliło ograniczyć koszt wykonania tego elementu do mniej niż połowy pierwotnie zakładanej wartości, a jednocześnie odzyskać znaczną część terenu wokół budynku, która mogła zostać wykorzystana znacznie efektywniej.

Projekt zmieniał się razem z potrzebami inwestora
Jedną z największych zalet prowadzenia projektu od podstaw jest możliwość reagowania na zmieniające się potrzeby inwestora. Dobrym przykładem są doki przeładunkowe, które nie były uwzględnione w pierwotnych założeniach.
Już po podpisaniu umowy właściciel odwiedził zaprzyjaźnioną firmę i uznał, że podobne rozwiązanie znacząco usprawni również logistykę w jego nowym centrum dystrybucyjnym. Wprowadzenie takiej zmiany na tym etapie wymagało ponownego przeanalizowania całego układu komunikacyjnego.
Dzięki wcześniejszej optymalizacji systemu retencji możliwe było wygospodarowanie odpowiedniej przestrzeni na dwa skośne doki przeładunkowe oraz plac manewrowy dla samochodów ciężarowych. Konieczne było również przeprojektowanie spadków terenu, aby umożliwić bezpieczny dojazd do doków zlokalizowanych poniżej poziomu posadzki hali. Równocześnie powiększona została strefa pakowania przesyłek, odpowiadając na nowe potrzeby rozwijającego się biznesu.
„Największą wartością tej współpracy było to, że nikt nie próbował na siłę realizować pierwszego pomysłu. Projekt rozwijał się razem z naszym biznesem, a każda zmiana była poprzedzona analizą i konkretnymi argumentami. Dzięki temu powstał obiekt, który naprawdę odpowiada naszym potrzebom.”
Mikołaj Szczawiński,
Właściciel RVEX Group

Biurowiec zaprojektowany zgodnie ze sposobem pracy właściciela
Zmiany objęły również część administracyjną inwestycji. Projekt biurowca został opracowany w taki sposób, aby połączyć reprezentacyjny charakter z racjonalnym podejściem do kosztów. Frontową część budynku wykończono elewacją wentylowaną, natomiast pozostałe elewacje wykonano z płyt warstwowych i tynku cienkowarstwowego. We wnętrzu znalazło się miejsce na showroom, przestronne biura oraz nowoczesną klatkę schodową o stalowej konstrukcji z drewnianymi stopniami.
Każdy detal podporządkowano logistyce e-commerce
Projektując centrum logistyczne dla firmy działającej w e-commerce, nie można ograniczyć się wyłącznie do zaprojektowania hali. Równie ważne jest zaplanowanie sposobu jej późniejszego funkcjonowania.
Już na etapie projektowania konstrukcji przeanalizowano układ przyszłych regałów magazynowych, dzięki czemu rozstaw słupów został dopasowany do systemów składowania i pozwolił maksymalnie wykorzystać dostępną powierzchnię. Równolegle opracowano organizację stref kompletacji zamówień oraz przeprowadzki magazynu, która przy tysiącach drobnych produktów stanowi jedno z największych wyzwań logistycznych.
Dużą uwagę poświęcono również organizacji załadunku przesyłek kurierskich. Odpowiednio zaprojektowane zadaszenia nad stanowiskami załadunkowymi umożliwiają sprawną obsługę paczek niezależnie od warunków atmosferycznych, ograniczając ryzyko przestojów podczas intensywnych opadów.

Bezpieczeństwo techniczne bez zbędnych kosztów eksploatacji
Istotnym elementem projektu były rozwiązania z zakresu bezpieczeństwa pożarowego. Każde z nich analizowaliśmy nie tylko pod kątem zgodności z przepisami, ale również kosztów budowy oraz późniejszej eksploatacji obiektu.
Zamiast kosztownego podziemnego zbiornika przeciwpożarowego zastosowano zewnętrzny stalowy zbiornik z pompownią. W nieogrzewanej części hali wykorzystano suchą instalację hydrantową, dzięki której wyeliminowano konieczność zabezpieczania instalacji przed zamarzaniem za pomocą energochłonnych systemów grzewczych. Całość uzupełnia system oddymiania współpracujący z napowietrzaniem przez bramy zewnętrzne oraz podział hali na strefy dymowe dostosowany do wysokiego obciążenia ogniowego magazynu.
Idealna hala dla e-commerce
Efektem współpracy jest nowoczesne centrum logistyczne obejmujące halę magazynową o powierzchni około 6000 m² oraz biurowiec o powierzchni około 1000 m². Znacznie ważniejsze od samych parametrów obiektu jest jednak to, w jaki sposób powstawał.
Każda istotna decyzja była poprzedzona analizą potrzeb inwestora oraz oceną jej wpływu na przyszłe funkcjonowanie przedsiębiorstwa. Dzięki temu powstał obiekt odpowiadający specyfice działalności RVEX Group, zapewniający możliwość dalszego rozwoju firmy i jednocześnie eliminujący szereg kosztów oraz ograniczeń, które wynikały z pierwotnych założeń projektowych.
Ta realizacja pokazuje, że rolą generalnego wykonawcy nie jest wyłącznie budowa hali. Równie ważne jest umiejętne prowadzenie inwestora przez cały proces, wskazywanie możliwych optymalizacji i proponowanie rozwiązań, które będą procentować przez wiele lat użytkowania obiektu.